PRZEJDŹ DO KREATORA CV

Mowa ciała na rozmowie kwalifikacyjnej

Data dodania: 2019-07-31

Wbrew pozorom, mowa ciała na rozmowie kwalifikacyjnej jest niezwykle ważna. Co ciekawe, szczególną uwagę zwracają na nią rekruterzy, którzy potrafią odczytać, za pomocą gestów, intencje potencjalnego kandydata na dane stanowisko.

To właśnie mowa ciała pełni istotny element w ocenie kandydatury w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej. Niektórzy eksperci uważają nawet, że to niewerbalne gesty są ważniejsze w stosunku do tego, co kandydat mówi.

Czym jest mowa ciała?

Najprościej rzecz ujmując, mowa ciała to to, w jaki sposób mówimy (intonacja, ton, barwa głosu i tym podobne) oraz jak się zachowujemy (mimika, gestykulacja, postawa, wygląd zewnętrzny). To właśnie ona potrafi powiedzieć najwięcej o kandydacie. Z pomocą języka niewerbalnego istnieje możliwość odczytania tego, czy potencjalny pracownik mówi prawdę.

Na co zwrócić uwagę?

Przede wszystkim kandydat jest oceniany już od samego wejścia do firmy. Najlepiej jest zatem, aby przyszedł wcześniej, niż powinien (to także należy do mowy niewerbalnej). Pozwoli to wysłać do rekrutera sygnał, że przywiązuje wagę do pracy i swoich obowiązków oraz nie jest mu obojętna rozmowa, na którą przyszedł.

Do pokoju, w którym odbywa się rozmowa, należy wkroczyć pewnym krokiem i przywitać się uściskiem dłoni (powinien być mocny, pewny i dynamiczny). Te dwa gesty wywołają pozytywne pierwsze wrażenie, a kandydatura będzie na jego podstawie oceniana pozytywnie.

Kolejną kwestią jest postawa oraz gesty. Postawa powinna być wyprostowana, ale nie nadmiernie. Nie powinna być sztywna i zamknięta, ponieważ tak będzie odbierana kandydatura. Warto siedzieć wygodnie i pewnie, jednak nie na brzegu krzesła, bowiem to może zasygnalizować niepewność.

W trakcie rozmowy należy okazywać rekruterowi zainteresowanie - należy skierować swoje ciało i twarz w jego stronę, lekko się pochylić i nie błądzić wzrokiem po pomieszczeniu.

Kolejnym krokiem jest mimika. Gesty rąk, korpusu oraz nóg można bez większych problemów kontrolować, ale nie da się mieć pod kontrolą mimiki twarzy. Może ona zdradzić kandydata i wysłać znak, że ten kłamie, nie ma pojęcia, o czym w rzeczywistości mówi.

Nogi z kolei powinny być skrzyżowane, bądź też ułożone stabilnie, równo na podłodze. Pozycję tę należy utrzymywać przez cały czas. Nieustanne zmiany postawy, krzyżowanie rąk czy przekładanie nóg może świadczyć o niepewności i nerwach, jakie odczuwa kandydat

Niezwykle ważne jest też to, aby utrzymywać kontakt wzrokowy z rekruterem. Brak tego gestu może oznaczać zdenerwowanie oraz ukryte intencje. Naturalny kontakt sygnalizuje, że kandydat jest otwarty i uczciwy. Nie wolno również - co ciekawe - wpatrywać się w jeden punkt na podłodze, za oknem lub na suficie. To z kolei świadczy o zawstydzeniu i nieśmiałości potencjalnego pracownika, co przekłada się na ocenę jego kandydatury.

Niektórzy jednak zdecydowanie zbyt długo utrzymują kontakt wzrokowy z rekruterem. To często powoduje dyskomfort psychiczne i napięcie u potencjalnego pracodawcy, dlatego też spojrzenia powinny być krótkie, niewymuszone i naturalne.